Skojarzenia dotyczące problemu depresji, niewinnie krążą wokół przeświadczeń o słabości, delikatności, braku odporności psychicznej, czy wręcz nieudolności życiowej. W świadomości ludzi depresja  jest nie tyle chorobą, co namacalnym dowodem nie radzenia sobie. Dodatkowo wszystkie powyższe epitety łatwiej przypisujemy płci żeńskiej.